Serio, serio? ( zdjęcie 38 #projekt365 )


          Choróbsko wyjadło moje wszystkie siły witalne. Rano jeszcze trochę ich miałam. Spotkałam się z kuzynką, której nie widziałam więcej niż kopę lat i to było niesamowicie miłe spotkanie. Nie wiem, czemu nie zrobiłyśmy tego wcześniej Gosiu :) Jednak popołudnie wywróciło mnie na drugą stronę, grypa wróciła w wersji zaawansowanej. W takie dni sięgam do wesołych momentów w moim życiu, więc odszukałam coś zabawnego z zeszłego roku. Wiele razy mówiłam, że "będę spała na sianie". Jak to mówią, myśl o czym myślisz, bo może się akurat spełni. Jak widać sianko pierwsza klasa. Marzenie spełnione i to dosadnie.
           Zatem dziś zapisuję, że będę miała 12 mln zł. Hihi tak mi się wyśniło i w końcu się stanie, prawda? Być inaczej nie może. Wiem, całkiem rzuca mi się na głowę, a nawet na dłonie, które to piszą, ale kto mi zabroni? Czy zawsze w życiu wszystko musi być jak mawiał Shrek: "Serio, serio?" Poważna będę jutro. Choć nie jestem tego aż tak pewna. A teraz powiem Wam Dobranoc, albo i Dzień Dobry... 
Ps. Wybaczcie, że do Was nie zaglądam, ale czuję się obolała i brak sił nawet na mądre składanie słów.
( zdjęcie 38 #projekt 365 )

Komentarze

  1. No grypa tak ma, raz lepiej, raz gorzej...super ta fotka na sianie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak już będę miała 12 mln też sobie fotkę zrobię! O! Taka będę ;D

      Usuń

Prześlij komentarz