Herbatka z dzikiej róży ( zdjęcie 37 #projekt365 )


           Grypa nadal trzyma, więc popijam różne herbatki. Oczywiście ta z dzikiej róży też być musi. Cieszę się, że i w naszym ogrodzie rośnie jej krzaczek. Teraz zimą dzięki małym czerwonym kuleczkom świat jest o wiele piękniejszy. 
           Dziś u nas było na początku dnia przyjemnie, ale później zaczęło okropnie wiać i padać. Zdjęcie pomógł mi upolować mąż. Jak dobrze, że mam takiego pomocnika. Niedzielę spędziłam poszukując inspiracji do działania na następne miesiące. Myślę, że to dobrze wykorzystany czas, bo bardzo nie lubię lenić się zbytnio. 
            A Wy jak spędziliście weekend? Mieliście czas wreszcie odpocząć?

( zdjęcie 37 #projekt365 )

Komentarze

  1. Grypa i inne wirusy krążą, oby Cie szybko opuściła!
    My byliśmy w Kruszwicy sprawdzić, co słychać w przyrodzie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kruszwica... wieki tam nie byłam. Czas to nadgonić :) A grypa się zadomowiła.

      Usuń

Prześlij komentarz