Jak to kot ukradł serce :)


Na blogowanie ciągle brak czasu. Też tak macie? Nawet nie mam kiedy Was poodwiedzać. U nas w domu ciągle coś, a to szpital musiałam zaliczyć, a to nogę prawą uszkodziłam. To nie jest dla nas dobry rok. Ale twórczo za to w domu. Agnieszka dzierga kolejne różności - tym razem Puszki.


Nie wiadomo czy to lew, czy raczej kosmita, ale bardzo słodkie z nich zwierzaczki, choć mają zaledwie ok 10 cm


Za to Pan Supełek uprawia recycling. Z resztek tworzy broszki. Jeszcze nie są "idealne" jak sam mówi, ale myślę. że są bardzo ładne.


Mają ok 6 cm wielkości. Ta wygląda jak bombka :D 


Powstała też u nas nowość - muchomorek. W lesie grzyby, a my nawet czasu na ich zbieranie nie mamy. To choć tak zaznaczyliśmy, że grzybki nam też bliskie sercu. Są duże - mają ok 45 cm i powstały 4 sztuki, każdy inny. 


A teraz poznajcie pożeracza czasu ... Meggie :D Znalazłam ją w mojej piwnicy. Mam jej nie chciała. Miała tylko 3 tygodnie. Musimy ją karmić z butelki. Już teraz ma 6 tygodni i rośnie jak na drożdżach.


Miała koci katar. I było z nią bardzo kiepsko. Ale widać, że chciała mocno żyć. 


Śpi, wcina ile wlezie do brzuszka i biega jak szalona. Z kotami pozostałymi się dogaduje.
Gorzej z Kasumi. Na początku było nawet dobrze, ale teraz ...


... niestety Meg chce podgryzać psa w łapy, a to dla Kasumi o jeden "kot" za daleko. Zatem goni ją, a malutka chowa się, gdzie tylko może. A jak widzicie - pomaga nam też w tworzeniu. Wszystkie ścinki są jej. Wykroje idealnie nadają się do wylegiwania. Ale prawda taka, że przyjdzie, da buziaka i człowiek wszystkie małe grzeszki jej wybacza. No sami spójrzcie w te oczy, czy to są oczy diabełka? Ależ gdzież tak :D Aniołek w pełni.


Myślimy już o świętach. Powstały jelonki / renifery. Dobrze tak po roku wrócić do wzorów świątecznych. Teraz już czas na pierniczki i dekoracje na choinkę. Czas zakasać rękawy.
A jak tam u Was? Już też myślicie o Bożym Narodzeniu? 

Komentarze

  1. Super i twórczo u Was !!! Kotek boski !!! Ja już tez wchodzę w świąteczne klimaty !!! Pozdrawiam i życzę zdrówka Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  2. Kociaczek cudny!
    A moje serce skradł jeszcze reniferek :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szyjątka super, a kicia cudowna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne prace ale jako kociara zakochana jestem w Waszej kici.
    Niech rośnie nam zdrowo :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Słodziaki!!, muchomorek, lisek super!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz