Kartki, zawieszki na girlandę i wynik candy


Początek roku miałam relaksujący. Nie tylko szyciem wszak człowiek żyć może.
W 2013 roku od pani Peacock otrzymałam cudne dekoracje na kartki. Jak widzicie musiało trochę czasu minąć, żebym nabrała odwagi, żeby je pokroić :)


A że też w sklepie wiele razy mnie pytaliście, czemu nie robię znowu kartek, bo kiedyś przecież były na półkach... zatem stwierdziłam, że to będzie miły relaks przy działaniu. I stworzyłam kilka kartek ( jeszcze około 100 czeka na swoją kolej :) )


Kolejny raz w życiu doszłam do wniosku, że to mnie bardzo odpręża. To dobieranie kolorów, faktur... nie znam się na scrapbookingu, ale tworzenie kartek sercem to przemiłe uczucie.


Poza tym nie wiem w co ręce włożyć. Mam tyle do nadrobienia. A przecież już lada chwila Dzień Babci, Dziadka...... trzeba działać.


Ach zapomniałabym - mam wiele tkanin z większymi motywami i pewnego dnia wymyśliłam sobie kącik kreatywny w moim sklepie. Szyję takie zawieszki, żeby inni mogli sobie sami ze swoimi dziećmi mogli stworzyć własną wersję girlandy. Miła zabawa, a potem taka dekoracja wybrana osobiście i zrobiona wspólnie z mamą, tatą, babcią czy dziadkiem, albo siostrą....... bardziej cieszy niż gotowiec. Mam nadzieję, że się spodoba moja wizja :)
A teraz ........ TADAM!!!Werble :D

Pewnie czekacie na wynik rozdawajki........... zatem ogłaszam:

Żabka leci do Nikoli Tarchuł.
A lala wpadnie w rączki Wełnianej Krainy.
Gratuluję i proszę na e-mail liba na pw na FB adres do wysyłki :)

Lecę, bo dziś dzień z WOŚP .... dla nas to zawsze miły dzień, bo nasz Tomek dzięki sprzętowi WOŚP żyje.... 

Komentarze

  1. Wygralam:-):-) fantastycznie:-)
    Adres wysłałam na maila
    Dziękuję za zabawę
    A.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz