Zielono - pomarańczowe powitanie wiosny


Kilka dni nad Polską była piękna pogoda, więc troszkę więcej czasu spędziliśmy na spacerach, niż na szyciu. Myślę, że to najlepszy sposób na ładowanie energii, po tej dziwnej zimie.
Jak widzicie Agnieszka udawała Panią z Jeziora :D


Ale też udało mi się upolować do aparatu pierwszego motylka. :) 
Szkoda, że dziś znowu wieje i pada deszcz.... Ale mam nadzieję, że niedługo wróci słońce, bo był to piękny tydzień.


Ale tak całkiem się nie leniłam. Uszyłam wreszcie liski. Tym razem powstał lisek w liski, ale na zielonym tle.


I 5 żabek uszyłam... tzn. uszyłam ich więcej, ale powoli przygotowuję się już na jarmark wielkanocny, więc muszę dzielić trochę już towar na sklepowy i na ten na przyszłość :) 


Zatem czas zakasać rękawki... ale skoro nadchodzi godzina 16.00 czas ogłosić do kogo leci króliczek...
Żabki ma bardzo pomagały, kumkały, skakały... i uwaga... 

Króliczek poleci do Oli - Lexie's Art.
Czekam na adres na niteczka@vp.pl 
Gratuluję wygranej.
A już niedługo pojawi się specjalne candy z lalą... więc wypatrujcie rozdawajkowego wpisu.

Komentarze

  1. Gratulacje dla szczęściary, dzięki za miłą zabawę i zapraszam do mnie w odwiedziny http://szafa4drzwiowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję zwyciężczyni:) Jolu Tobie dziękuje za miłą zabawę:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Przesympatyczne te liski, a żabcie - prawdziwe księżniczki :)
    lubię zaglądać do Niteczkowego świata....


    ....Ola gratulacje! cieszę się, że króliś trafi do Ciebie.... może kiedyś pokażesz mi go w realu? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. gratulacje:) oj tak pogoda koszmarna :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratulacje dla Oli :)
    A ja jestem zakochana w Twoich liskach i żabkach :) Cudne :)
    I jak na nie patrzę to nie ważne, że za oknem buro :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jejku! Jestem zachwycona! Dziękuję serdecznie!!! :-)
    I Kasi ino-ino dziękuję, bo przegapiłam ten wpis!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakie nasycone, iście wiosenne kolory zabawek!

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne maskotki, naprawdę imponująca kolekcja ;)
    Ja również troszkę tworzę od zaledwie dwóch miesięcy, ale zapraszam w moje skromne progi ;) http://szalenstwanorbiego.blogspot.com/ Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz