Laleczki jak babeczki, słodkie i kolorowe


Mało mnie na blogu, ale to wszystko przez porządki po festiwalu... trzeba wszystko co zostało sfotografować, obrobić zdjęcia i wrzucić do sklepu, więc przez ostatnie dni dosłownie kręciłam się jak matka szpulka. Ale powoli wychodzę na prostą :) Dziś wskoczyły ostatnie lale. Chyba, że jeszcze dam radę coś wymodzić, bo są pytania o lale malowane, a one prawie gotowe czekają na włoski i buzie.
Zatem przedstawiam Wam dziś Haneczkę.


Jest też słodka okularnica Paulinka.


I jej daleka kuzynka Grażynka.


Powstała też lala Zosia, bardzo pastelowa i delikatna.


Romantyczna Renia też szuka swojej przyjaciółki na całe życie.


Lala Kamilka to intelektualistka... zna prawie wszystkie bajki.


A to Monia, która jutro leci do Laury, która już na nią czeka.


I na koniec Krysia. Troszkę landrynkowa, ale wszak jest słodka :)
Każdej z nich można ściągać spodenki lub spódniczki oraz buciki. Każda ma też swoją torebkę na skarby.


A tu Wam przedstawiam baletniczkę, ta turkusowa będzie wisiała na naszej choince. Bardzo mi przypomina moje lale. Ma takie same koczki. Kupiłam ją sobie na festiwalu ... Samo patrzenie na nią sprawia mi już wielką radość. A jak tam u Was - już gotowi na święta? Pierniczki upieczone? Moje ciasto jeszcze czeka. Pewnie za tydzień będzie akcja - pierniczek. Ślę Wam moc uścisków.
Ps. Jakby co to w sklepie od 13 - 19 grudnia trwa zniżka 13% na wszystkie artykuły

Komentarze

  1. Cudne laleczki :)
    Niteczko strasznie Ci zazdroszczę tej baletnicy, piękna jest...

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne laleczki, zwłaszcza te w okularkach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. cudne lale!! ;-)) pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne laleczki ;-) Szczególnie spodobały mi się okularnice ;-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz