6 malowanych buziaków


Miało być 10 lal, ale jak to gapa rozwaliłam sobie dłoń. Ciachnęłam nożycami, a że są bardzo ostre to wycięłam sobie znak gamonia w środku dłoni :D I tak oto z 10 dałam radę dokończyć te 6 sztuk.
To lale z serii "Dolls with heart"



Poeksperymentowałam - ma włosy z włóczki bawełnianej, cieniowanej - wyszła bardzo tęczowa.
Dostała imię Małgosia, ale możliwe, że i tak potem będzie ono zmienione :)


Ta ubrana w modnym teraz zestawieniu barw... różowy połączyłam z szarością.
To Ola z fiołkowym oczkami.


Farbki, które stosuję pochodzą od firmy Profil. Bardzo sympatycznie się nimi maluje.


Lala z latawcami na sukience to Klara. 


Każda lala ma 52 cm wysokości.


Jeszcze świąteczna wersja lali to - Dominika z niebieskimi oczkami.


Lale mają włosy z różnych włóczek. Włosy są specjalnie wzmacniane, więc może je rozwiązać i układać inaczej. To tylko moja propozycja na uczesanie.


A to piegusek w sukience retro. To Beatka z turkusowymi oczkami.


Lale uszyłam z bawełny. Każda jest wypełniona mięciutką kulką silikonową.


I ostatnia na dziś to tęczowa Kasia, choć w domu śmieją się, że to taka nowoczesna Merida :)


Niestety wiele rzeczy chciałam jeszcze zrobić, ale zmęczenie wygrało. Po prostu już brak dodatkowych baterii :) Chyba pod choinkę zamówię jakiś większy zapas baterii na przyszły rok.

Komentarze

  1. Ta Malgoska jest super! Można ją gdzieś kupic?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie zabawki można kupić na www.paniniteczka.com ale Małgośki już niestety nie ma. Została na tą chwilę Dominika i Klara. Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  2. cudo:_ tęczowa jest Boska:))
    zdrówka życzę:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też życzę zdrówka i ślę moc dobrej energii

      Usuń
  3. Prześliczne lale Niteczko. Współczuję zranionej łapki :( Oby szybko wróciła do formy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne lale! Wszystkie mają takie cudowne uśmiechnięte buźki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękne lale, wszystkie bardzo sympatyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O talencie pisałam!
    O zdolnościach pisałam!
    O tym, że 5 minut rozmowy wirtualnej było bezcenne! :)
    Swoją drogą, prowadzimy teraz spór z partnerem, którą lalę zakupić :D
    Pozdrawiamy ;))
    MamaLoliPoli ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. prześliczne,szkoda,że nie mam komu takiej podarować.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz