Misie, bałwanki i Budzikowe Lale


Za tydzień festyn, a jeszcze wiele wzorów czeka na uszycie. Dziś doczekały się misie.
Uszyłam ich 10, ale te 5 ma już noski i oczka.


Niektóre łamią konwenanse, bo jak ten np. różowe albo niebieskie, choć zwykle powinny być szare lub brązowe.


Misie mają 47 cm wysokości. Połączyłam bawełnę i filc.



Ale nie tylko miśki uszyłam... bo na Festynie Sztuki dołączyłam do akcji "torba dla blogera" ... i dołożyłam co nieco ode mnie - stwierdziłam, że najlepsze będą małe bałwanki.


Tek oto powstała ta wesoła paczka. Każdy był ładnie zafoliowany, żeby im się noski nie poniszczyły, bo są ufilcowane ręcznie :)


Ale i to też nie wszystko z szycia, bo oto wesoła paczka lal dla Fundacji Ewy Błaszczyk "AKOGO?"
Bardzo podziwiam tą działalność na rzecz dzieci, które coraz częściej się budzą, udowadniając, że metody leczenia działają. Dowiedziałam się od Kasi, że zbiera fanty na ich rzecz. Najpierw wysłałam kilka zabawek, ale pewnego dnia wymyśliłam Budzikową Lalę.


To dwustronna lala. Z jednej strony jest szczęśliwa, bo obudziła się jak dzieci z fundacji.


A z drugiej strony lala jeszcze śpi i w serduszku marzy, że ktoś ją obudzi.
Lal jest 17 ( + 1 sztuka na pamiątkę) i już poleciały do fundacji. Lale będą prawdopodobnie licytowane i mam ogromną nadzieję, że każda z nich trafi do kogoś o wielki sercu... i portfelu, bo każdy grosik tam jest ważny. 
Zatem jak widzicie ostatnie dni mam mega pracowite. A jeszcze przede mną nowe psy, muchomorki itp.
Aha ... dopiero wypatrzyłam, że blog przekroczył 100 tys wejść :) Zatem szykujcie się na świąteczne candy.

Komentarze

  1. Ale piękne te lale. Świetny pomysł z dwustronną, śpiącą i obudzoną buzią. I piękny gest przede wszystkim!

    OdpowiedzUsuń
  2. Lale sa bardzo pomysłowe, jak ty zupełnie, My tez ci ślicznie dziękujemy za wielkie serducho, paczka do nas dotarła, i słów mi brak, nie dość ,ze rozdajesz to jeszcze jak pięknie szyjesz, piernik skradł Zuzulkowe serce ;o) kocha go ogromnie, Piecyk

    OdpowiedzUsuń
  3. Najbardziej zauroczyły mnie lale ale bałwaniki i miśki są fantastyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jak zwykle - same cuda!!!!! a budzikowa lala rewelacyjna!!
    pozdrawiam ciepło :))

    OdpowiedzUsuń
  5. wiesz, że jesteś niesamowita i do tego takie cuda szyjesz

    OdpowiedzUsuń
  6. Wesoła zgraja, nie ma co :) wszystkie szyjątka są śliczne, z Twoich rąk wychodzą same cacuszka.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny pomysł z tą Budzikową Lalą, wykonanie również wspaniałe:) Z misiów najsłodszy wydaje mi się oczywiście ten różowy- Cukiereczek:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale ta lala jest genialna :)

    Pozdrawiam
    Violetta

    OdpowiedzUsuń
  9. cudowny gest w tymi budzikowymi lalami - są niesmowite!
    a misie na festy są - jak zresztą wszytskie Twoje prace Niteczko - fantastyczne

    OdpowiedzUsuń
  10. ojejku jakie słodkie te misie:)!

    OdpowiedzUsuń
  11. to najpiękniejsze przytulanki jakie w życiu widziałam, gratuluję talentu !

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz