Misie i lale


Jedna z klientek poprosiła mnie o stworzenie pary misi, jako dodatek do prezentu na ślub.
Zrobiłam kilka kompletów, bo faktycznie to ciekawy pomysł.


Ale, że w sklepie w dziale misi ogólnie pustki były, to i pojedyncze misie też już powrzucałam. Ten chyba najsłodszy, bo z tkaniny Tilda ... oj mam do tych motywów wielką słabość.


Skończyłam też 3 kolejne dziewczyny. To jest Weronika. Będzie sprzedawana w komplecie razem z misiem.
Oczywiście jak ostatnio prezentowane lale - możną ściągać jej spódniczkę i buciki.
Lala ma 55 cm wysokości.


A tu wyszła mi słodka kuchareczka. Można jej zdejmować dodatkowo fartuszek, jak będzie szła spać.
Ta lala ma 50 cm wysokości.


I na koniec ubrana w koronkowy komplet: spódniczkę, buciki i torebkę ozdobioną mięciutką koronką.
Też ma 55 cm wysokości. Myślę, że dość dziewczyn. W przyszłym tygodniu przyjdzie czas na małą paczkę chłopaków. Uważam, że już też czas na renifery, bałwanki i krasnale ... Zatem mam co robić.
Jednak niedzielę ogłaszam dniem na inne hobby, a jakie .... zobaczycie za jakiś czas :) 

Komentarze

  1. Słodkie misie :) Mi najbardziej do gustu przypadł ten w krateczkę :) Lale też super :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne miśki i lale,takie kolorowe.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne :)
    Zapraszam do mnie w wolnej chwili ;)
    http://papierowemodele.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. jak zwykle cudnosci zapraszam na candy http://martynkowo2.blogspot.com/2013/09/candy-u-mnie.html?m=0

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne lale :)
    Pozdrawiam wrześniowo i zapraszam na moją jesienną rozdawajkę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ Pani Niteczka płodna - i takie cudeńka :) Zazdroszczę umiejętności ...

    OdpowiedzUsuń
  7. Wesołych Świat, pięknie tu, zapraszam też do mnie na swiąteczny rekonesans klubtilda.blogspot.com
    Pozdrawiam Margolcia

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz