A może tak szybciej uszyć coś na święta?


Wiem odbiło mi. Jeszcze kilka miesięcy do Bożego Narodzenia, a ja już wydziwiam dekoracje na te święta.
Ale jak się oprzeć tkaninom, które wręcz krzyczały - użyj nas. :)


Uszyłam zatem poduszeczki. 4 sztuki wąskie 28 * 21 cm


Jak klikniecie na zdjęcia to Wam się powiększą i zobaczycie lepiej wzorki.


Te wąskie i te z wróżkami / aniołkami są czerwone z tyłu.


Te mają 27 * 27 cm. 


Moja córka się śmieje, że jakby miała wybierać, to by nie wiedziała, która lepsza.


Wszystkie są wypełniona watoliną i pierze się je w całości.


Na zdjęciu nie widać, ale te pierwsze 8 z góry lekko błyszczy srebrem.


A tu seria 4 sztuk poduszeczek, do których będzie jeszcze makatka.
Jutro będzie pewnie gotowa.


Właśnie doszłam do wniosku, że te z serduszkami poduszeczki mogą być np. na ślub lub rocznicę ślubu przypadającą na te święta.


Te też mają 27* 27 cm.


Może i oszalałam, ale powiem Wam, że szycie ich sprawiło mi bardzo dużo radości.
Takie małe podusie ułożone np. parami wyglądają przesympatycznie.
A jutro jeszcze będą poduszeczki z konikami w zimowej scenerii. 
Zatem zapraszam :)


Komentarze

  1. Ja też nie wiem, która lepsza! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ojjj tam zaraz odbiło Pani. Ja już też myslę o świętach i ozdobach na moją choinkę :)Wszystkie poduszeczki są cudowne

    OdpowiedzUsuń
  3. Noo klimat świąteczny się robi.Wiem o jakiej radości piszesz ;)Z takimi aniołkami cyt."lekki sen" ;) I ,którego wybrać? Oto jest pytanie? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Są przepiękne!!! Nie zwariowałaś, ja tez powoli myslę o gwiazdkowych prezentach do uszycia:) Gorąco pozdrawiam i podziwiam Twój zapał!

    OdpowiedzUsuń
  5. wszystkie są śliczne, a do świąt przecież jest 'zaledwie' 3 miesiące - zleci ten czas jak z bicza strzelił, ja też już powoli zaczynam żyć prezentami choinkowymi :)

    OdpowiedzUsuń
  6. każda piękniejsza o poprzedniej!! cuda:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rzeczywiście wzory piękne. Ja się nigdy nie wyrabiam przed Bożym Narodzeniem więc u mnie też już świątecznie i choinki z papierowej wikliny suszą się w pracowni...

    OdpowiedzUsuń
  8. Wiecie nie myślałam, że szycie poduszek może wywołać tyle radości i to obopólnej ... u klienta jak i u mnie. :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty