3 lale na rozpoczęcie szkoły


Pewna pani zadzwoniła, że chcę lalę z "mocnymi bardzo włosami". Zatem oto powstała.



Ubrałam ją w słodką sukienkę w wiosenne laleczki. Włosy ma wiele razy wzmocnione, więc mam nadzieję, że przetrwają wszelkie szalone targania. A że sił wystarczyło na kolejne, więc powstały jeszcze 2 dziewczynki.


To jest Eliza. Jak widać ma pasemka i suknię z serduszkiem.



Tak jak pozostałe ma 50 cm. I szuka przyjaciółki na dobre i złe czasy.


A to moja ulubienica - w domu mówię na nią Mon Cherie - to Beatka, która ma bardzo owocową sukienkę.


Wyszła jej słodka buzia. I ma czego nie widać fioletowe oczy. Pasują jej do tej rudej czuprynki.


Przepraszam Was, że mało do Was zaglądam, ale jestem w jakimś powakacyjnym biegu. Właśnie rusza nam nauka Tomka w domu. Do tego już myślę o zimie i działam jak szalona, no niestety czuję już w stawach coraz większy ból. Moje ciało po prostu nie lubi chłodnych pór roku. 
Pozdrawiam Was bardzo ciepło.
Wasza Pani Niteczka

Komentarze

  1. Poprzez kwiatową sukienkę i serduszko Eliza to lala w typie mojej córci :) Piękne lale ci wyszły.

    OdpowiedzUsuń
  2. Beata jest przepiekna ! Ale imię trzeba jej zmienić. Już my się o to postaramy. Można zamówić ją ? Proszę o odp atsonia85@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  3. przepiękne są te lale. buzie takie sympatyczne i piękne - mmmm...i ciepła życzę :) takiego ogólnego

    www.szydelkowe-chwile.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie piekne lale! Nic tylko złapać i ukochać:)A ta z pasemkami jest boska! Jeszcze nigdy w życiu nie widziałam lali z pasemkami:) A oczy obłędne, mozna się w nich zakochać. Życzę duuużo duuużo ciepła na rozgrzanie stawów, a co najwazniejsze stóp, żeby nie marzły od siedzenia przy maszynie. Gorąco pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz