Uzupełnianie półek


Wszyscy piszą, dzwonią, że w sklepie pusto. No wiem.... ale już wzięłam się mocno za działanie.
Powstały dwa misie dla chłopaków. Mają 34 i 37 cm. Jedne ma portki w paski cienkie błękitne, a drugi w wesołe słoniki.


Dla dziewczynek uszyłam dwie panny zającówny. Choć w domu mówią, że troszkę jak pieski wyglądają.
No ja w spór nie wchodzę :D Kto co widzi to jego - byle uśmiech na buzi wywoływało.


8 takich kotów z serduszkiem też dodaję, żeby stany uzupełnić. Lalki już czekają na ubranie. Kiecki, spodnie, spódniczki, bluzki pokrojone. Wypchane też koniki, koty klamkowe i króliczki te wesołe.
Oj dzieje się.


Nad morzem jak byłam namówiłam Agę na fotkę z mostkiem i słonkiem. Ona też mocno naładowała siłę.
Oto dowód. Pierwszy z kilku, które na dniach powstaną.


Szalony królik. Ma 47 cm wysokości licząc po uszy. Ten jest w kolorze ecru. Teraz powstaje biały.
Śmiejemy się, że wreszcie zaczyna się u nas szał twórczy :)

Komentarze

  1. Dzisiaj mamy nie chwalę ;)no chyba ,że za przekazanie weny twórczej córce:) Adze gratuluję :)Zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Serduszkowe noski są genialne i słodke, z reszta cała reszta też : D ;))

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz