W nocnym domku


W biegu wrzucam, żeby dla pamięci ślad został. To komplet dla znajomej. Szafka podwójna na klucze ( bo ponoć jest ich więcej niż fabryka dała) i pudełko. Kiepsko na zdjęciu wyszło, bo smugi fioletu są i wiele efektowniejsze na żywo, no i przetarć nie widać. Ale pal licho. Teraz tylko lakier i gotowe, bo to na rocznicę ślubu.


A z nowych projektów uszyłam domek. Taka mała poduszka. Może być ozdobą w salonie, sypialni czy kuchni. Jak tak kto woli. Ma ok 28 * 25 cm. I jest ich więcej, w różnych kolorach.



Z resztą tak jak statki. Też już mam ich całą kolekcję. Rano czeka mnie malowanie patrzałek u wielorybów i piesków. A teraz czas na sen, bo znowu od kilkunastu godzin tworzę i padam na pyszczek.

Komentarze

  1. piekne rzeczy i duzo ich az boje sie zapytac ile snu miewasz ostatnio

    OdpowiedzUsuń
  2. Szafka śliczne i róże klimatyczne. Podziwiam za uszyte zabawki, bibeloty. Pomysłowe i atrakcyjne.

    OdpowiedzUsuń
  3. Twoje prace jak zawsze zachwycają, szafka mnie urzekła:) pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ u Ciebie twórczo, pracujesz jak mróweczka:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna szafeczka, stateczki świetne - marzy mi się już gorące lato.

    OdpowiedzUsuń
  6. między kichaniem a furczeniem nosem spieszę pogratulować przecudnej szafeczki :) a i forma domku jest bliska memu sercu :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj jak tu milutko i pracowicie ;0!! Statki wymiatają :)
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz jak zawsze niesamowite pomysły !

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz