Siostrzane rodzeństwo


Uszyłam całą kolekcję lal. Wszystkie mają 40 cm wysokości.
Wypełnione watoliną. Ubrane w sukienki. Włoski wełniane.
Tylko charakterki mają inne.
Ta na górze to Ada. Ponoć niezła gaduła.


Ta w czerwonej sukience to Martynka. Oj potrafi zbałamucić każdego kumpla.


To jest Kinia. Największa rozrabiara w rodzince.


A ostatni na dziś to Pati. Najspokojniejsza, bardzo romantyczna duszka.
Więcej ich zdjęć znajdziecie na blogu z lalkami TU
Lecę dalej działać. Wszak ich młodsze i starsze siostry też czekają w kolejce. 

Komentarze

  1. Wszystkie wyglądają na niezłe łobuziary! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. fantastyczne :)


    www.cingari.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Same pięknotki!
    Pozdrawiam cieplutko:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne. Sukieneczki bajeczne, szkoda że u nas w sklepiku takich tkanin nie ma.Dziś szukałam czegoś na letnie czapeczki dla córci nic ciekawego, musiałam się zadowolić tkaniną pościelową.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Slicznotki :) Kazda ma w sobie cos wyjatkowego :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz