Matka Szpulka z wikliny papierowej


Dziś zacznę od chwalenia ... Dostałam niesamowitą wersję Matki Szpulki od Beaty Ż.
To pudełko i igielnik razem. Całość wykonana z wikliny papierowej. Jestem zachwycona!!! 
Beatko chylę czoła i dziękuję za tą cudowną niespodziankę.


Troszkę między szyciem maluję, bo niedawno trafiłam na likwidację sklepu z przedmiotami do decoupage'u i troszkę poszalałam :) Akurat się przyda wszystko na jarmark. Ale już teraz wszystko powoli ląduje już w sklepie internetowym. 
To pudełko z tulipanem to herbaciarka z dwoma przegródkami.
Wielkość 7,5 * 15 * 9 cm


W zupełnie innym stylu zmalowałam ;D szafkę na klucze.
Wygląda jakby była przekazywana przez pokolenia.
Jej wielkość to 27 * 6 * 21 cm



Kolejne moje szaleństwo to mała szafka na klucze.
Połączyłam nowoczesność z barokiem ... 
18 * 12 * 14,5 cm



Oczywiście szycie też trwa. Tak oto powstała wesoła gromadka przynoszących szczęście słoników kieszonkowych. Już jutro wylądują w sklepie, ale cała ich kolekcja będzie na jarmarku.


I na koniec taca. Zdjęcie nie oddaje jej uroku. 



Jej wielkość 40 *30 * 6,5 cm

Jak widzicie dwoję się i troję. Prawda też taka, że rodzinka bardzo mnie wspiera i pomaga.
Dobrze mieć bliskich, którzy motywują do działania.
Do jarmarku zostały 22 dni. A plany na tworzenie wielkie... hihi ciekawe czy zdążę zrobić wszystko co planuję. Prawda jest taka, że odsunęłam wszystkie zlecenia indywidualne na lipiec. Nie mam dla nich głowy. Teraz po prostu tworzę co czuję, że teraz jest tego czas ... codziennie coś innego.


Komentarze

  1. Jak ja cie podziwiam ! Nie dość że tyle szyjesz to jeszcze na inne rzeczy znajdujesz czas.Jesteś po prostu wielka :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Oglądam i się zachwycam. Nie wiem jak znajdujesz czas na to wszystko. Cuda. Szpulka również piękna.

    OdpowiedzUsuń
  3. Podziwiam za ilość ale i jakość prac, Taka różnorodność i wszystkie piękne.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkie prace śliczne:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj tam, oj tam szpulka wcale nie jest taka super sam ją robiłam to wiem ;P

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz