Niedziela pod znakiem aniołów


Niedziela była dla aniołów... ten w różyczki.


Ten w kwiatki.


Jeden w rybki.


I ten w paski.
Jeszcze nie wiem, który poleci jutro do pewnej dzidzi, która w brzuszku jest.
Reszta pewnie będzie szukała jeszcze przyjaciela.
Każdy ma rozmiar 35 * 22 cm
Nadganiam zaległości. Sporo ich niestety. 
A tyle bym chciała nowego zrobić. Ale tak chyba mają wszyscy, którzy tworzą, że ciągle gonią czas, brakuje im rąk. Jakie macie ulubione zwierzaki? Podzielcie się swoimi preferencjami. To mi pomoże podejmować decyzje co do Umilaków.

Komentarze

  1. Piękne te anioły! Każdy wspaniały, tylko do przytulania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam te ich spokojne uśmiechy i czarujące kwiatuszki we włosach. Ten w sukience w kwiatki i z zielonymi akcentami jest wyjątkowo wiosenny!

    OdpowiedzUsuń
  3. Aniołki jak śpiące królewny:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam te aniołki nie da się przy nich nie uśmiechnąć :) Ja kocham gady ale to chyba nie najlepszy Umilak dla każdego :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty