Lalki "Paryżanki" i gąska w fioletach


Szybki raport, bo prawdę mówiąc niewiele powstało. Gąskę wykończyłam i wyszła bardzo wiosenna.


A tu cała seria lalek. Miały być aniołkami, a że ciągle mam zapytanie o takie, ale lalki z torebkami, więc stworzyłam serię, która się nazywa  "Paryżanki".



Każda ma torebkę ze sztucznej skórki ozdobioną ręcznie robionym kwiatkiem.
Pewnie pomieści jakieś małe skarby. Może cukierki?


Każda 23 cm. Jest wypełniona watoliną i co ważne, każdej można ściągać sukienkę.




Jedna wyszła odmienna - przez szare włosy, ale to Maczka, więc myślę, że do niej pasuje taki kolor.


A tu się Wam pochwalę nowymi tkaninami, z których powstaną nowe cuda.
Z minky miętowej będzie też obiecana poduszka dla naszej Agi.
Ok lecę szyć. Szkoda czasu na klepanie w klawiaturę :D 

Komentarze

  1. Tkanina w sówki przeurocza! Jestem bardzo ciekawa, jakie cudo z niej powstanie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. sa cudne ,ta odmienna moja ,juz sie doczekać nie moge

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne te lalunie,fajniutki kursik jak je uszyć. Może się zabiorę i coś wymodzę tylko materiału na ciałko na razie brak,czasu też brak bo tak cieplutko i w ogródeczku co nie co czeka.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkie są zachwycające :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zajrzałam i zostaję:)
    W Twoim cudnym sklepie nie ma gąski:( i żadnego innego ptactwa. Jest szansa na zakup tej cudnej ptaszyny?
    pozdrawiam serdecznie
    Iw

    OdpowiedzUsuń
  6. Sliczne szyjatka :):) I jakie cuudne materialy :) Spokojnego wieczorka Ci zycze :) Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudne lale i gąska jest kapitalna,jak wszystko co robisz:)Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Same cudeńka :-)
    laleczki są przeurocze :-)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz