Kocie serca, czyli odpoczynek świąteczny


W czasie świąt ludzie lepili ze śniegu zające, pisanki... a u nas w domu w wolnym czasie na przekór aurze kociło się. Oj miauczeniu nie było końca.


Z resztą sami widzicie. Uszyłam je przed świętami, ale prawda jest taka, że u nas mnóstwo zabawek czeka np. tylko na oczy i kokardki. Starałam się odpoczywać. Pierwszy raz za igłę chwyciłam wczoraj, ale zwyczajnie miałam dość lenistwa. Odpoczywać też trzeba umieć. To już wiem. Jednak mnie bezczynność dołuje. Szału dostaję ;D Zatem lepsze było kociowanie niż leżenie plackiem.
Teraz czas na inne serie, bo przecież o to chodzi, żeby coś się działo.
A w piekarniku pizza resztkowa ... się piecze.
Komu kawałek? No chyba, że jeszcze jesteście pełni po świętach?
Ps. Poza tym wygrałam cudną nagrodę w Apetycznych Wnętrzach ... ale przekazałam na aukcję dla Oskarka. Podwójna radość dla mnie będzie :D jak ktoś ją wylicytuje :)


Komentarze

  1. Śliczna i kolorowa gromada.Pozdrawiam serdecznie.Magda.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie piękne, kolorowe kocia watahy :) Ja też nie lubię leniuchować leżąc plackiem, no chyba, że czytam książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ile ślicznych kociaków ! Mnożą się chyba jak króliki :PP
    Śliczne :)
    Dzięki za pizze, jestem pełna ;PPP

    OdpowiedzUsuń
  4. Kociaki prześliczne i wszystkie cudnie się uśmiechają :)
    Szkoda życia na "nicnierobienie". Ja w takim czasie jak np. święta robię rzeczy na akcje charytatywne. Wtedy nikt się nie czepia, że coś robię, a mnie jest fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie cudne te kociaki !!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Przygarnęłabym wszystkie, są cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładne kotki! takie milusie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję. Widzę, że kociak musi trafić do candy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ależ przepiękne koty.. :)) Aż mi się sama buzia uśmiecha, pozdrawiam ! ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty