Smoczy weekend


Oj dziś tylko trio smocze. Sił zabrakło na szybsze działanie. Ale ważne, że zawsze coś wykończyłam. 
Dużo naszyte leży i czeka. Jeju czemu człowiek ma tylko dwie ręce? 
Ale z drugiej strony jakbym miała 4 to i tak znowu byłoby za mało. Musiałabym potem być ośmiornicą :D
O właśnie... jeszcze tego nie szyłam :D

Komentarze

  1. co post, co słowo i już pomysł na następne pluszaki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne smoki , tylko podziwiać taki talent :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jej, pierwszy raz widzę takie słodkie smoki :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Sliczne :) I jakie suuper maja ubranka :) Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  5. Czekam na ośmiornice, ciekawa jestem jakie zrobiłabyś im minki;-)
    Smoki są świetne. Podobają mi się ich oczy i te cudne wdzianka panów.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mówicie, że ośmiornica ma być... da się zrobić :) Ale powoli. Niech opanuję inwazję królików.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz