Ostatnie podrygi zimy


Nadal zimno za oknem, więc na moment wróciłam do cieplejszych ubranek dla króliczków.
Te są z innego wykroju niż te z oczami jak pięciozłotówki :)
Bliżej im do klasycznych królików. 


Siostra i braciszek. Jaś i Agatka. Ona w błękitach i różach.
On w czekoladzie, rudościach i niebieskich odcieniach. Kamizelki i czapeczki mają z polaru i bawełny.


A że widzieliście wczoraj gołe gęsie pupy, to już dziś mogę pokazać je ubrane.
Powstało ogólnie ich więcej, bo jedna para poleciała do pewnych maluszków.
Zostały trzy panny w wianuszkach wiosennych.


Powstali też dwaj młodociani panowie, bo przecież gąski muszą mieć swoją obstawę.


Też macie zwariowany tydzień? U mnie praca gotuje się w rękach. Dobrze, że choć słońce za oknem. Dziś czas na dokończenie ubierania kolejnych 2 lal z serii "Monster High" i jedna lala ubrana w stylu Hello Kitty, bo pewna młoda dama też już czeka. Szkoda, że doba taka krótka. Niby wstaję o 8mej, kładę się po północy, ale nadal jakoś tak sama nie wiem .... mam wrażenie, że ciągle jestem niewyrobiona.

Komentarze

  1. Piekne króliczki!! :)
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się każdy rodzaj Twoich króliczków :) Słodziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. musisz je w kostiumy kąpielowe poobierać , to może w końcu cieplej się zrobi ;) swietnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stroje kąpielowe mówisz ... hihi to dopiero wyzwanie :D Muszę spróbować :)

      Usuń
  4. Nooo biedne królisie zmarzłyby bez tych cudnych ubranek. Ja tak dzisiaj wymarzłam brrrr. Chce wiosne :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Rzeczywiście ten czas gna jak szalony.A u Ciebie powstaje co dziennie tyle cudowności nic dziwnego,że doba za krótka.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie kochane króliczki :) i urocze gąski :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przesliczne kroliczki jak i gaski :) Pracus z Ciebie :) Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  8. jak zwykle zachwycające ! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miłego wtorku Kochani. Jeju święta za pasem, a ja w polu ... lecę działać :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz