Drób, pieski i palec w barwach wojennych


Wielkanoc za progiem - zatem czas na drób wszelkiej maści. Gęsi już były. Tym razem uszyłam kaczuchy.
Różnią się od siebie kolorem skrzydełek i wstążeczkami. Myślę, że mogą być ciekawą dekoracją komody czy nawet stołu świątecznego. Wielkość Dziwaczki to : 17 * 27 * 12 cm


A żeby nie było nudno kurki też uszyłam. Dwie pierwsze już wypchane.
Ta pierwsza taka bardzo klasycznie grzeczna.
Druga już całkiem zwariowana kokoszka a la patchwork.
Wymiar kurki 20 * 15 * 12 cm



Każdą ozdobiłam koronką i kokardką atłasową.
No i wreszcie pieski doczekały się swojej pory na wypchanie.


Piesek Kratek już wesoło szczeka i czeka na nowego przyjaciela.


Jest też śmieszna Panna Łatka.


 Zielona Latarnia to ostatni z dzisiejszej paczki ;D 
Jak widzicie nadal się u mnie wiele dzieje.
A wczoraj był koci dzień. Uszyłam łącznie 15 sztuk tych małych wariatów.


Co jeszcze się szyje? 


Teraz będzie czas lalkowy. Już jakieś 30 sztuk wypchane. Właśnie mam tu mały pokaz mody w domu. Jedna z najmilszych zabaw dla mnie.
Ubieranie lalek to jak szukanie w sobie małej dziewczynki.


A tu dowód, że mnie poniosło. Od dziecka nie umiem nosić naparstka. Zatem raz na jakiś czas mój paluch wygląda okropnie :) W domu się śmieją, że albo plaster, albo taśma izolacyjna na niego. Choć na fb Irenka śmiała się, że naparstek, a na to rękawiczka gumowa i obkleić taśmą ;D - no nie wiem. Może macie jakieś swoje pomysły? :)



Komentarze

  1. Bajeczne są wszystkie Twoje dzieła:)

    OdpowiedzUsuń
  2. kratkowane zwierzaki różnych gatunków - po prostu cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Saame slicznosci u Ciebie jak zawsze :) Baardzo spodobal mi sie piesek w bialo niebieska kratke :) To sie namnozylo kotkow :):) Suuper prace :)
    Na paluszek proponuje dwa plasterki :) Najlepiej obklej caly jak naparstka nie lubisz :) hihi Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  4. Po prostu wow!!! Nie dość, że tyle prac stworzyłaś to jeszcze takie cudowne. Nadal bez ustannie podziwiam Twoją wytrwalość, pracowitość, szybkość i co najważniejsze ogromny TALENT!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Prawie wszystkie zwierzaki ,cudne:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszytko piekne, ale najbardziej podobają mi się kaczuchy- przepiękne!!!
    A palec koniecznie trzeba pancernie uzbroić ;) Podziwiam Twoje pomysły i zapał do pracy...pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  7. Gromada śliczna i kolorowa jak zawsze.Naparstka też nie lubię i jak mi się zdarzy zaprzyjżanić z z igłą to oblepiam palec kilka warstwowo plastrem bez opatrunku nie za ścisło.Pomaga sprawdzone.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. koty są ekstra ! biedny paluszek... pocałować trzeba ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mówicie, że palec trzeba w zbroję? Hmm ... muszę coś opatentować :) Dziękuję za odwiedziny

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz