Urodzinowe misie


Zacznę od chwalenia się. Dostałam dziś z okazji kolejnych 18stych urodzin, jak mówi moja rodzinka, przepiękny kosz od Beatki Łączki. Bardzo dziękuję Kochana. Kosz jest cudny.
Dla jasności jest upleciony z wikliny papierowej. Jest zachwycający. Moja nowe misie go wypatrzyły i z marszu obwieściły, że to będzie ich łóżeczko. 


Oczywiście koty moje też chciały wleźć, ale misie były silniejsze. 


A misie są wesołą paczką, która szuka przyjaciół. Każdy z nich ma 40 cm wysokości.
Uszyłam je z jasno kremowej, cielistej bawełny. Ta z czerwonym noskiem to Elunia.
Ma sukienkę w cienkie czerwone paseczki i kwiatki.


To jest Zosia. Wymyśliłam sobie zabawne odszycia, dzięki temu misie różnią się od innych.
Panny misiowe mają sukienki, które można ściągać.


Chłopakom można ściągać spodenki. To jest Zbysiu. Grzeczniejszy z bliźniaków.
Na brzuszku chłopakom wyszyłam serduszka, bo to kochliwe smyki.


Różowa jest Truzia. Niech nie zwiedzie nikogo słodka minka. To mały łobuz.


I ostatni w gromadzie Felek. Mówią, że to mała ciapa, ale myślę, że on po prostu marzyciel jest.
Co do nowego bloga, którego widzę, że chętnie odwiedzacie, za co bardzo Wam dziękuję, to macie go w belce na górze pod hasłem "blog o mnie".
Już na dniach ogłoszę candy ... więc trzymajcie rękę na pulsie.

Komentarze

  1. Jeszcze raz duuuzo zdrowka :) Misie przesliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkiego Najlepszego z okazji urodzin;) Pozdrawiam, P.

    OdpowiedzUsuń
  3. Elunia ,Zosia ,Zbysiu ,Truzia i Felek życzą swojej Pani Sto Lat.Są cudowni:)

    OdpowiedzUsuń
  4. hehe ja też dziś misie szyłam ...Twoje są cudne...pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
  5. Misulki wspaniałe, takie sympatyczne pysie mają, aż chciałoby się je przytulić!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Hih, najbardziej ubawiło mnie to, że "chłopakom można ściągać spodenki" :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję za życzenia urodzinowe. Czarna Owco no czasami i chłopakom spodnie trzeba wyprać ;D Melduję, że została już tylko panienka misiowa lawendowa.

    OdpowiedzUsuń
  8. Misie są prześliczne i koszyk też cudny ;-) W życiu bym nie zgadła, że to papierowa wiklina ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Widać, że spodobał się misiakom ten koszyk :) Jakie one mają śliczne wesolutkie pyszczki :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz