Marynarka wojenna by Pani Niteczka :)


Zostałam poproszona, żeby uszyć lalę w stylu marynarskim. Śmiałam się, że a szczęście nie wyszła mi córka rybaka ;D Wiele radości sprawiło mi szycie jej. Mała pchła, bo ma ok 24 cm wysokości.
Ale taka miała być.


Całe szczęście wena wróciła. Właśnie powstaje jej przeciwniczka - duuuuża lala stojąca.
Zatęskniłam za taką, ale jak będzie wyglądać to Wam jeszcze nie powiem.
Może jutro zobaczycie :D
A poza tym powstaje najnowsza kolekcja królików, bo już chyba czas na nie, bo w tym roku Wielkanoc jakoś tak szybko przypada.
Witam nowe Duszki na blogu :)




Komentarze

  1. Śliczna!A najpiękniejsze ma oczka!

    OdpowiedzUsuń
  2. Taka lala w marynarce wojennej....:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Suuper lala :) i nie moge sie doczekac juz tej duzej :) Milego wieczorka Ci zycze :) Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajna! Buźkę ma śliczną, ale ta czapka też dodaje jej uroku :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz