Dracula z Monster High, czyli moja wersja tej lali


Zostałam poproszona o uszycie lali z bajki Monster High - Draculę.
Nie powiem, musiałam zobaczyć najpierw co to za bajka. Potem pokombinować, jak powinna według mnie wyglądać taka lalka. 


Udało mi się dostać odpowiednie włosy. Zdjęcie jakoś mi źle wyszło. Lala jest na "żywo" dużo ładniejsza. Jak widać zabrakło mi weny na fotki. Tych lal jest 5. Jutro będzie gotowa ta w niebieskich włosach, w okularkach. Pewnie powstanie cała ich seria. Wiem, że nie jest dokładną kopią, ale myślę, że klimat złapałam.




Może kolejna wersja będzie lepsza. Pierwsze koty za płoty za mną. A szycie takich osobliwych lal bardzo mnie relaksuje. Nowe leki też zakupiłam, więc mam nadzieję, że szybko wrócę do normy. Jak to mówią - byle do wiosny, a zapowiadają, że już nadchodzi.

Komentarze

  1. Fajna :) Nie znam bajki, ale przypomina ta z obrazka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Twoja jest w wersji light :) córa mnie od dawna męczy o Clowden wolf(!) ale jak ją zobaczyłam w sklepie to powiedziałam, że nie kupie takiego potwora, ale Twoją wersję bym kupiła chętnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sorry, ale Twoja wersja jest o niebo lepsza!!! Proporcjonalna, ciepła, mila :-) A jednocześnie bardzo podobna do oryginału. Z niecierpliwością czekam na te pierwszą z brzegu niebieską nimfę, bo ciekawi mnie Twoja wersja kuli akwariowej z rybką :-) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow!!! Jest szałowa!!! Ale Ty Jolu zdolna jesteś :) Gratuluję takiego efektu!!!Zdrówka życzę <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Lala świetna. Bajki nie znam, ale bardzo mi się podoba. Byle do wiosny.:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Znam bajke :) U córki w przedszkolu to teraz hicior. Wszystkie dziewczynki mają coś z Monster High. Nawet nie pokazuje córce bo będzie taką chciałą :) . Piękna

    OdpowiedzUsuń
  7. Tworzy Pani piękne prace , z przyjemnością się tu rozgoszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Suuper lala wyszla Ci :) Jedno na co zwrocilam uwage to oczka. Malujesz piekne oczka kochana :),odwagi namaluj je wieksze :) Mam nadzieje ,ze lepiej juz sie czujesz ! Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  9. hihi nie wiedziełam, że lalki z tej serii budzą takie emocje. Nawet tej bajki nie znam. Chyba aż zajrzę do sklepu z zabawkami, żeby poznać oryginały :) A melduję, że czuję się sterydialnie... puchnę w oczach ;D Będzie ze mnie Bulinek Okrąglinek - też z bajki ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Lala przesłodka... Wiem, ze lale oryginalne maja jakieś swoje imiona i np. ta pierwsza od lewej nazywa sie Laguna Blue...

    To czy Bulinke Okrąglinek... to nie ważne, najważniejsze żeby pomogło :)
    Zdrówka :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz