Miłości nigdy dość


Dziś od rana naszło mnie na kartki. A jak już zacznę to muszę, bo się uduszę. :D
Przez święta malowałam różne pieczątki, więc teraz tworzenie jest o wiele szybsze.
Powstała zatem kartka troszkę "robaczywa" 


Kartka z przesłaniem, żeby nie ograniczać tego co kochamy.


I dwie takie typowo dla niej. Myślę, że jedną syn porwie dla swojej Walentynki.


A ostatnia karteczka już z myślą o Wielkanocy, bo nie mogłam się oprzeć, żeby nie pomalować Magnolii z kurczaczkami, którą przysłała mi koleżanka. 


Chciałam podziękować wszystkim, którzy zagłosowali na moich ulubieńców konkursowych.
Bardzo za nich trzymam kciuki. 
Witam też nowe osoby :) które do mnie zaglądają. Cieszę się, że jest Was ze mną coraz więcej.



Komentarze

  1. wszystkie mi sie podobają no a ta z żabką rewelacyjna

    OdpowiedzUsuń
  2. ta z ptaszkiem i klatką jest urocza

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwsza jest bardzo zabawna i mnie urzekła :) Lubię takie z żartem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczne są:)) trudno wybrać najładniejszą ale chyba ta z klatką:)))pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam Twoje karteczki są urzekające muszę spróbować.Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Niteczko, jak zawsze czarujesz swoimi dziełami. Karteczki są zachwycające.
    Jak widać pro markery cię kochają. Pięknie tworzysz z ich skromną pomocą.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz