Prezentów moc - bardzo dziękuję!!!!


Dziś będzie chwalenie się, bo jak tu nie chwalić skarbów, które do mnie przyleciały.
Bombeczka od Agnieszki :D



Paczuszka wymiankowa od Diany :) - słodkości wchłonęły dzieci. Paskudy ...jedne


Ta paka z cudnym aniołkiem niteczkowym od Małgosi też z wymianki.
Powiem Wam, że chyba będę grzeczniejsza dzięki aniołom, bo śliczny też przyleciał od Ewci.


Od Ewuni dostałam też zakładki, ufilcowaną broszkę i pierniczki, które nasza Kasumi z marszu wyczuła i oczywiście musiała jako pierwsza spróbować. Po oblizywaniu widać, że są genialne.


A że myślę już o tym co po świętach, wszak nie liczę, że jutro będzie koniec świata, to zakupiłam sobie nową partię tkanin. Już koleżanki na fb chwyciły bakcyla jak je zobaczyły i poleciały robić zakupy :) 
Bardzo dziękuję za piękny gratis od House of Cotton :) Oj będzie się działo.


A tu wielka niespodzianka. Otrzymałam wielki karton, a w nim ogrom niespodzianek Firmy Tołpa.
Reklama jak widać brzmi - "Mała Wielka Pielęgnacja"
jak dla mnie to pielęgnacja przez wielkie "P"


Powiem Wam, że tak rozpieszczona w życiu nie byłam!!! Mydełko borowinowe pachnie bajecznie.
Kremy są cudowne. Jest i peeling, i sos na zimę. Jestem zachwycona. Wiem, że teraz to będzie dla mnie stała marka, którą wszystkim będę polecała. 


A że chyba oni wiedzą, że ja jestem zabiegana, dostałam też dwa kalendarze, piękny przybornik. 
A długopis, który wygląda jak saszetka cukru.... wywołał salwę śmiechu, bo właśnie cukier zmniejszyłam ostatnio w spożyciu :) 
Ogromnie dziękuję Firmie Tołpa za prezent moich marzeń.

Jak widzicie do mnie prezenty przyleciały szybciej niż można było pomyśleć. 
Dziś dostałam kolejne. Też Wam pokażę, ale jutro...
bo czas zrobić listę, co mi jeszcze brak. Pasztet już gotowy. Bigosik dochodzi... czekają pierniczki...
A jak u Was? 
Kiedy ubieracie choinkę? My zwykle w samą Wigilię.... ale w tym roku dzieci robią dziurę w brzuchu, żeby w niedzielę już była... 
Ps.
W domu koniec świata już dziś - posprzątałam regały z tkaninami i dodatkami. Ależ tam był bałagan.




Komentarze

  1. Musiałaś być wyjątkowo grzeczna, że aż tyle takich cudnych prezentów dostałaś! :) Część mojej rodzinki pracuje akurat w Wigilię, więc w tym roku złamiemy tradycję i choinkę ubierzemy już w sobotę... Tym bardziej, że jest duża i sama z nią nie poradziłabym sobie. A zresztą to przecież choinkę trzeba w gronie rodzinnym ubierać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj tak, grzeczna musiałaś być!!! Pięknie!!!
    U mnie choinka od niedzieli stoi :) no ale mnie na święta nie ma, więc musiałąm się nacieszyć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne prezenty! Życzę takich każdemu. Najwyraźniej zasłużyłaś:) Gratuluję w takim razie i trzymam kciuki za podarunki, które dostaną wszyscy Ci, co jeszcze nie dostali:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Same slicznosci :) Milo Cie poznac :) i z mila checia do Ciebie zajze :) Wesolych Swiat :) Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz