Faith, Hope i Joy, czyli krasnalowe siostry

 W związku z tym, że siły mam jakieś nie takie jak dawniej, więc szyję na co mnie najdzie. Tym razem padło na 3 krasnalkowe dziewczynki. A że nastrój już mam świąteczny, więc postarałam się im nadać imiona pasujące do  Bożego Narodzenia. Pierwsza jak widać po kolorach to Nadzieja, czyli Hope :) Ma 37 cm wysokości. Czapkę i getry można ściągać. Na tym kwiatku na sukience ma naszytego małego białego misia
.
 Kokardkę ozdobiłam cekinem. Włoski z włóczki. Bluzeczkę na białą, a rękawki i spódniczkę w kwiatki i motylki. Bardzo wesołe z nich dziewczynki.
 A to jej siostra - to Wiara :) choć po angielsku Faith ładniej brzmi :) Ta jak widać ma białą czapkę i getry. Sukienkę z falbanką. Na kwiatku przysiadł różowy miś. Też ma 37 cm wysokości.
 Ma jakąś psotę w oczach. Kręciła się jak ją malowałam. Nie odpowiadam jeśli coś nabroi.

 I najmłodsza siostra - Radość - czyli Joy :) Całkiem piegowata. W kolorach naturalnych. Ponoć uwielbia podjadać jabłka suszone, truskawki w czekoladzie, więc radzę pilność słodkości. Też ma 37 cm wysokości.
Wszystkie 3 szukają nowego domu.
A już jutro nowe lale stojące. Właśnie je ubieram. Trochę też maluję. Daje mi to wytchnienie :) A Wy już myślicie o świętach?
Ps. Dla tych co kochają szyć koty melduję, że kursy macie w blogu z lekcjami :) Już szykuję kurs o malowaniu.
Wszystkie sprzedane

Komentarze

  1. komentowałam już na facebooku,ale si powtórzę.One są cudowne,zwłaszcza ta pierwsza.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj jakie słodziarskie :)) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowne:::)))Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Urokliwe i mają cudne sukienki :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne te krasnalowe siostry i te ich puchate czapy super !

    OdpowiedzUsuń
  6. Przeurocze!
    Pozdrawiam i zapraszam na moje Candy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Od dziś zielonooka jest moją oficjalną ulubienicą :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Niteczko, stworzyłaś już tyle pięknych lal, a mimo to nadal zaskakujesz :)
    Są piękne! Choć mnie najbardziej urzekły ich oczy... pełne życia, ciepła i miłości. Zupełnie jak Ty! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie nadążam za Tobą:))) cuda za cudami:)) piękne!!! kocham je wszystkie!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Miód na serce to co piszecie. Aż dostałam więcej sił do działania

    OdpowiedzUsuń
  11. One są cudowne.Zakochałam się w nich.Jakby kiedyś powstał mały zadziorny skrzat to nabyłabym dla mojego synka.Towarzyszył by mu w szpitalach:-)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne te twoje laleczki, zdolna jesteś !!!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty