Myszkowo

 Dziś na szybko zostawiam ślad. Troszkę myszowy, bo powstały jak wcześniej Wam pisałam wesołe siostry: Fruzia - to ta w różowej spódnicy, zawadiacka kobietka. No i Niezapominajka - najbardziej wstydliwa mysz na świecie.
 Jakby co szukają domu. Za całe 25 zł plus wysyłka. Jak zawsze w Mojej Motylarni. Teraz codziennie coś tam wrzuca mąż, bo mnie nosi i zlecenia gonię, a idzie mi różnie, bo lewa ręka uparta rwie jak jasny gwint. Dobrze, że choć prawa dała sobie spokój z męczeniem.

 Aga dorwała się do kredek i pomalowała mi to i owo, a ja to zamieniłam na kratki. Ta górna taka ciut chłopięca / mangowa. A dolna taka typowo uskrzydlona.
A teraz lulu, bo jutro od 8mej Tomek ma lekcje, a ja też nie zamierzam się obijać. Zatem do ...

Komentarze

  1. Oj charakterne te myszki. Dużo dobrego życzę.

    OdpowiedzUsuń
  2. o jejciu zakochałam się w tych myszulkach są słodkie i te sukienki jak baletnice super gratuluję pomysłowości:)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie-Monia:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale słodziaszne myszki. Ich pysie budzą we mnie zaufanie ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz