Lala pocieszająca, czyli tania niania

Każde dziecko potrzebuje niani :) nie zawsze przecież mama może być pod ręką. Stworzyłam więc coś na każdą kieszeń. Tania niania, jak nazwa wskazuje to nowy typ lali, który ma łączyć w sobie niską cenę, ale ma być taka do kochania i zarazem ma być małą damą. Lale mają 44 cm wysokości.

Powstały pierwsze 3:



Pierwsza to Lawendula. Ma sukienkę w francuskie wzory arrasowe :) Bo to taka niania, która zna bajki z całego świata. Sukienkę ma ozdobioną w koronkę, guziczek i wstążeczkę.




Jej siostrą jest Rozalia. Ma troszkę inaczej zaczesany włosy niż jej siostra. Kocha muzykę. Ponoć umie pięknie śpiewać, ale jest nieśmiała.



 Ma sukienkę szytą na tej samej zasadzie. Koronka na dole i piękny kołnierzyk na górze.


No i jest jeszcze siostra trzecie. Kremilia to ponoć doskonała znawczyni kulinarnych wypieków. Gdy nikt nie widzi ona kładzie się i marzy o kremówka, ptysiach, bezikach...




Poza nimi powstaje nowa lala z dziecięcej instrukcji. Chcę, żeby była dokładnie taka, jaką chciała mała dama :) Ale też jestem trochę powolna. Mam nadzieję, że zastrzyki i nowe leki jednak wyciągną mnie za uszy do pionu :) Działać coś tam działają, bo wreszcie ramię prawe nie wrzeszczy z bólu ...ufff jest nadzieja :)




Komentarze

  1. Ostatnia jest taka sympatyczna :) Choć wszystkie śliczne :)
    Zdrówka życzę :) Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapraszam do mnie po odbiór wyróżnienia, gratuluję :))
    A lalusie przemiłe ... czasami sama bym potrzebowała takiej w łóżku, kiedy strachy chodzą po ścianach ... Pozdrawiam i zdrowia życzę :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne laleczki!:)Życzę zdrówka i pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajniutkie lale:)Pozdrawiam i zdrówka życzę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Lale są cudowne, do tulenia w sam raz. Ale najpiękniejsza informacja, że Twoje ramię przestało "wrzeszczeć". Niech już Ci się zacznie lepiej dziać ze zdrowiem, bo ile można... Całuski wam ślę jesienne z Wrocławia - ela

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz