Bliźniaczki i myszka baletnica


 Hmm od czego tu zacząć... może od bliźniaczek. Oto Tośka i Zośka. Troszkę się różnią, ale ogólnie siostrzyczki dość podobne wyszły. Obie mają torebki na grosik lub cuksa. Tyle, że jedna gustuje w różach, a druga w turkusach.


Obie też mają ok 33 cm wysokości. I co ważne - ich ubrana można zdejmować i ubierać, a dzieci to właśnie najbardziej lubią :)
 Uszyłam jeszcze .. no tak przyznaję się miał być kot, ale chciałam koniecznie myszkę, więc zmieniłam jej uszka i tralalalala wyszła mi mysz - baletnica.


 Wiem, że zdjęcia dziś kiepskie. Robiłam wieczorem na balkonie. Jutro pokażę Wam ją razem z jej siostrami.


Syn się śmiał, że nogi ustawia jak prawdziwa baletnica. Mam nadzieję, że się spodoba dzieciom. Myszka ma  37 cm wysokości.

Komentarze

  1. Bliźniaczki urocze - myszka super= szybko znajdą właściciela :) ewa

    OdpowiedzUsuń
  2. myszka jest urocza ! Ohh
    Witaj, od jakiegoś czasu czytam twego bloga nie pozostawiając niestety po sobie śladu. Najwyższy czas to zmienić :) pięknie szyjesz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Asiek w moich skromnych progach i rozgość się koniecznie :)

      Usuń
  3. Myszka nóżki ustawia bardzo profesjonalnie i z jaka gracją:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kurde, świetnie szyjesz. :) Ja osobiście wolę pisać, co można zobaczyć na blogach: http://z-zycia-gimnazjalisty.blogspot.com/ i http://me-cd-lt.blogsplot.com/ Jeśli Ci się podobają, to zkomentuj i zaobserwuj.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję wszystkim za tak miłe odwiedziny :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz