Hania co anioły na spacer wyprowadzała

 Wiem, że trochę mnie nie było, ale prawdę mówiąc, najpierw pochłonęły mnie kartki, bo zleceń było sporo.
Potem niestety co gorsze, dorwała mnie paskudna grypa, która do teraz nie do końca mnie opuściła. Niespodziewajki dopiero jutro do Was polecą, więc nie bądźcie złe ...  nie wyrobiłam się.


 Ogólnie jestem jakaś jak to mówią - osowiała - to chyba w kościach wyczuwalna jesień tak mnie spowolniła. Szyłam jakieś koty. Powoli kończę kolejne zlecenia. A dziś stworzyłam taką oto lalę.
 Mówią, że to Hania. Jak ładnie napisała jedna z Dziewczyn na fb: Haneczka w getry się ubrała, bo zmarznąć nie chciała. Przywdziała kapelusik i pomaszerowała dalej do skrzyżowania różanych i malinowych Alej .
 Hanka szuka domu. Już czeka na swojego fana w Mojej Motylarni. Ma 60 cm.
Lala uszyta z bawełny, polaru i zamszu.
Włosy z wełny.
Szczegóły twarzy malowane specjalnymi farbami i zabezpieczone.
Wnętrze to antyalergiczna watolina.
Lala w komplecie z małą torebeczką, do której można włożyć cukierki :)
Wysokość lali 60cm. Jest bardzo duża. Sama stoi. 
Idealna na zabawkę dla starszego dziecka i jako interesująca dekoracja.
Lala rusza rękami i nogami. Dość ciężka ze względu na swoją wielkość. 
Wysyłam w dużym kartonie.


Uszyłam też 3 aniołki. To jeden z nich. Można na nim nawet spać :) jak się odetnie wstążeczkę, lub odpruje.
Aniołki mają 44 cm i jak zawsze też już poleciały do Mojej Motylarni.

                    Wiecie mam nadzieję, że wrócę do rytmu pracy, bo wszak trzeba już myśleć o świętach.
Pozdrawiam Was bardzo ciepło :)

Komentarze

  1. No, jesteś;-) Tylko smutna...

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniołek wymiata!!! Jest słodki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne lale!!pozdrawiam serdecznie:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne karteczki:) Lala na prawdę duża:)Zdrówka:):)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładna ta lala......i ładne ma imię ...pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. WITAJ
    PIĘKNY BLOG, CUDNE ANIOŁKI I LALECZKA.
    POSYŁAM MOC SERDECZNOŚCI :*

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz