Żyrafy i kocio Agi



 Jak widzicie dziś dzień żyrafowy ... 6 powstało. Teraz się "słoniam" i "sercuję" ;D Wpadłam w szaleństwo twórcze. Walczę też z portfelami ... jakoś po chińsku mi wychodzą, więc musicie poczekać na wersję idealną :)
             A ten różowy koteczek to kolejna praca mojej Agnieszki. Dziecko tempo ma szalone. Dziś stworzyła już króliczka. Aż żałuję, że rok szkolny za progiem ;D Kotek ma całe 10cm wysokości. Słodki maluszek.

Pozdrawiam Was weekendowo :)

Komentarze

  1. Super żyrafy ;-) A kotek uroczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Żyrafki bajka :) Aaaaaaa Ty wiesz że ja czekam na focie kicaka :)
    Kocio też ślicznioch.

    OdpowiedzUsuń
  3. ojoj jaki kiciuś jest słodki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. o jejku, kiedy Ty to szyjesz ???????????????? Nie śpisz, nie jesz ????????????????

    OdpowiedzUsuń
  5. ohhh cudeńka :) a kotek bajeczny!!:*
    zapraszam do siebie na candy!!:)
    http://twoje-kosmetyki.blogspot.com/2012/07/uwaga-uwaga-kosmetyki-rozdaje.html

    OdpowiedzUsuń
  6. No właśnie cudeńka! Ale kiedy Ty to wszystko robisz ???

    OdpowiedzUsuń
  7. No luknij w końcu na swoją Gosię :-(

    OdpowiedzUsuń
  8. mój link: bloghisteryczki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Żyrafki fajowskie, a kiciuś śliczniutki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. I kto by pomyślał, że żyrafie do twarzy w zielonym :D Cudne są. Kotek ekstra śliczne ma uszka. Ja też żałuję, że już wakacje na półmetku wprawdzie we wrześniu tylko weekendy, ale potem już niestety październik...

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale z tych żyrafowych dam to elegantki :) Z tym kwiatem za uszkiem ;) Świetne!

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczności, jak zawsze:)
    A do Twojej Agnieszki, to chyba udam się po naukę, jak robić takie cuda, bo do szydełka i drutów, to mam dwie lewe, niestety:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Urocze stworzenia:) Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz