Kocham Cię Misiu

 Misi dawno nie szyłam i jak się rozpędziłam to wyszło jakieś 10 kompletów, z czego dwa już polecą w świat. Już kiedyś ten zestaw nazwałam : "Kocham Cię  Misiu", bo jak para rozjeżdża się to jedno może zabrać serduszko, a drugie misia :)
Ale dla tych, którym pisanie wyznań zbyt nie idzie uszyłam też 5 serduszek - mają 20 cm wysokości. Są w różnych kolorach. Potem pojawią się jeszcze takie wyszywane :)

 To przyznaję się - miało jakiś mały błąd w tkaninie. Jak kroiłam to nie widziałam. Ale myślę, że wyszło dość ciekawie. Jak szala równowagi między praktyczną a romantyczną ;D

I na koniec przykład - 2 nowych karteczek. Powstało już 5 sztuk, a ma powstać na zlecenie jakieś  60 szt, więc muszę zakasać pilnie rękawy. Ale powstają też rzeczy zlecone: na szafce na klucz właśnie wylądowała para lisków, a do ubrania czekają króliki, anioły. No tak to ja lubię, bo dzieje się, oj dzieje. Zero nudy :)

Komentarze

  1. jak zwykle wsio sliczne, jak zwykle się nie nudzisz :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknościowe misiaki a serducha rewelacyjne:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystko ładne:) ja też lubię jak jest dużo pracy że nie wiadomo od czego zacząć ;) aż zazdroszczę! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. 60 karteczek... o la la ale wyzwanie;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. ale Ty jesteś pracowita Niteczko!!! tyle wspaniałości, misiaczki i serduszka są urocze, karteczki te takie pozytywne i pełne pozytywnej energii
    miłej niedzieli

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham misie. Twoje są słodkie i jeszcze do tego serca! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo dziękuję za miłe słowa. Jeszcze inne misie czekają na zszycie, ale powiem Wam, że ogólnie jakoś weny brak, bywały lepsze dni ;D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz