Szalone puszyste lale i inne cuda

 Postanowiłam uszyć lale, które mogą wędrować z dzieckiem cały świat. Mają 25 cm wysokości, więc zmieszczą się pod pachę i wioooo w świat szeroki. Każda ma śmieszna fryzurkę. To Weronika - miłośniczka motyli. Ta poniżej to Czupurka ;D Ponoć charakterna istotka.
 Ta w zielono niebieskiej sukience to Emma. Romantyczna duszka.

 Tu dwie lale trochę w stylu Heidi ;D. To siostry Fruzia i Fiołka. A ta z czerwoną aksamitką to pastereczka Suzana :)
 Wzięłam się teraz też ciut za malowanie. Tak oto powstaje seria naszyjników - kółko ma przekrój 6 cm. To drewno malowane farbami akrylowymi, zabezpieczone lakierem akrylowym. Zawieszone na aksamitce i tasiemkach atłasowych.
Jeszcze pudełka powstają. To jest malowane bajcą i farbą z połyskiem. Nietoksyczne, żeby dzieci mogły chować w nie swoje małe skarby. Powstają też zamówione zabawki. Muszą być na piątek, więc lecę wykańczać je.

Komentarze

  1. Słodkie te lale :):) aż miło popatrzeć

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam te rysunki. Na tamtym blogu siedziałam tak długo aż obejrzałam wszystkie :) Lale są śliczne Weronika ma świetną fryzurę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihi jednym słowem spodobają Ci się nowe pomysły, bo jest ich coraz więcej :)

      Usuń
  3. Nie wiedziałam że powstają też piękne rysunki :) Boskie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję. No do boskości to im daleko, ale przyznam się, że malowanie wszelkie daje mi oddech ... szycie bywa czasami monotonne, a we mnie niespokojny duch drzemie

    OdpowiedzUsuń
  5. Jolu, lale jak zwykle cudowne:)
    Naszyjniki świetne:) Pięknie malujesz:)I pudełko też fajne jest:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję Asiu. Mam nadzieję, że odpoczywacie troszkę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochana Niteczko, to wchodąc na twojego bloga dostaję powera do dalszej pracy, u ciebie głowa pewnie pęka od pomysłów;-))) A ja wszystko musze sprawdzić, przymierzyć tysiąc razy i wogóle.. Brak mi tej lekkości w tworzeniu, która czuć w Twoich pracach i której szczere zadroszczę. Pozdrawiam ciepło Aneta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, bo ja żyje w chaosie, a jak mówi powiedzenie - z chaosu powstaje wszystko ... i nic ;D

      Usuń
  8. Czwartek mija właśnie... jak ciachanie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana wycięli, dokładniej mówiąc zrobili dziurkę i wyssali wszelkie paskudztwa ... za dwa tygodnie wyniki. Noc była kiepska, ale mam nadzieję, że dzień wynagrodzi ;D Ogólnie super, że mam to za sobą. Buziole

      Usuń
    2. No i nie masz tego w sobie. Czekamy na wyniki. Czy Wy musicie wszystko łapać, co? Za innych jakby?;-)

      Usuń
    3. Hihi wiesz ja tam biorę co dają ;D Czasami jak widać los w promocji podrzuci "gluta" ;D

      Usuń
  9. Cudne ta lale, zachwycające. W ogóle podziwiam Twoje dzieła, masz ogromny talent:)
    Pozdrawiam cieplutko i zapraszam do mnie na candy jeśli oczywiście masz ochotę:):
    http://chwile-niezapomniane.blogspot.com/2012/07/candy-makami-pachnace.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Witaj Soul :) Bardzo dziękuję za zaproszenie. Pewnie, że chętnie przyłączę się do zabawy :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz