Yennefer - retro lala


Zakochałam się w szyciu -o ile coś takiego jest możliwe - takich lal. Dają możliwości niesamowite. Tą szyłam wczoraj cały dzień. Odkładałam i wracałam do niej. Szukałam odpowiednich tkanin, koronek, koralików. A teraz siedzę i cieszę się sama jak małe dziecko, że moja Yennefer jest gotowa.
Ma sukienkę z dwóch warstw. Biała z koronką pod spodem oraz zewnętrzna atłasowa z tłoczonymi zamszowymi różami. Lala ma 40 cm. Wypełniona watoliną. Włosy włóczkowe. Buciki i torebka uszyte ręcznie ze sztucznej lakierowanej skórki w dwóch odcieniach.
Nóżki i rączki się poruszają. Na włosach ma opaskę z ręcznie robionym kwiatkiem.
Szczegóły twarzy ręcznie malowane i zabezpieczone.
Lala na żywo jest jeszcze ładniejsza i mięciutka. Powiem Wam, że jak dotąd to chyba najbardziej ulubiona lala w stylu retro.
(Sprzedana)

Komentarze

  1. Wow jest piękna a butki i torebka są powalające.Pozdrawiam Andziula

    OdpowiedzUsuń
  2. Lala jak malowana :) a do tego jaka elegantka ...lakiereczki , torebeczka szyk i elegancja :) cudo Jolu stworzyłas :) pozdrawiam serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Urocz lala,szczegóły tak dopracowane...podziwiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten blog jest dużo ładniejszy niż ten na onecie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie rude włosy ma płomienne i ubrana jak na wybieg normalnie ;)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczna i misternie wykonana laleczka, zresztą jak każda, zawsze oglądam z podziwem Twoje dzieła, jak wstawiasz wpisy;) A co do oglądania starych filmów, to nie ma niestety ich w telewizji zbyt często, ale są, np. na kanale Kino Polska co tydzień w niedzielne południe. Niestety ja w tej chwili nie oglądam, bo płacę podstawowy abonament, który nie obejmuje tego programu. Ale są przedwojenne filmy na YouTube, wiem, że to nie to samo co w telewizji, ale zawsze:
    http://www.youtube.com/watch?v=ktXYDanbFBE
    I nie jest to raczej nielegalne :), polecam artykuł:
    http://www.ceo.org.pl/pl/filmotekaszkolna/news/przedwojenne-filmy-dla-wszystkich
    Jednak bardzo bym też chciała by stare filmy były od czasu do czasu wyświetlane w kinach. Się rozpisałam, przepraszam;)
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz do kina bym poszła też na np. Pawła i Gawła ... szkoda, że nikt nie robi takich seansów

      Usuń
  7. Jest po prostu rewelacyjna i już:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana a Twój zając biało czerwony mnie rozłożył na łopatki. Pomysł genialny

      Usuń
  8. Jest piękna :) jak dobrze, że są osoby, które szyją takie cudeńka, bo te plastikowe lale........., szkoda, że nie mam córki :) pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Inko, ale wiesz myślę, że taka lala to raczej ozdoba, choć i jako zabawka też spełni swoją rolę. :) A plastikowe są jednak potrzebne ... choćby do kąpania ;D

      Usuń
  9. Uwielbiam Twojego bloga, jest niesamowicie inspirujący :)) Lala boska, ale buciki i torebka powaliły mnie normalnie na kolana.
    Sama sobie bym ją chętnie nabyła :)
    Pozdrawiam serdecznie,
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ktoś ją kupił ... ale wiesz na 100% będzie niedługo candy z lalą w tle :)

      Usuń
    2. Nie mam bloga i candy blogowe maści wszelakiej mnie omijają:)........więc uległam pokusie i ją kupiłam :))

      Usuń
    3. hihi szalona... i pięknie dziękuję

      Usuń
  10. Buciki i torebka są boskie :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz