Co wykluło się?

 Przyszła wiosna. Jak wiadomo z jaj wykluwają się ptaszki. A u mnie jak zawsze ciut z przekąsem postanowiło się wykluć stadko wesołych dinozaurów.
 Wyszło razem ich 10, z czego 9 sztuk poleci do uczni koleżanki z fb.
Bardzo lubię je szyć. Być może dlatego, że sama czasami czuję się jak taki diplodok ;D
Dziś tyle relacji, bo czeka mnie kocia serenada, anielski śpiew i szczekanie pewnych łobuziaków. Ale to już jutro Wam je pokażę.
(Wszystkie dinusie uciekły w świat. Szykuję nową porcję)

Komentarze

  1. Śliczne :-) Takie Diplodoki uszyłam moim dwóm Łobuzom na zajączka. Ucieszyli sie bardziej niż z kupnej zabawki :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piekne i takie kolorowe.Masz pomysły:)

    OdpowiedzUsuń
  3. wszystkie są bardzo ładniutkie i kolorowe

    OdpowiedzUsuń
  4. ale wesoła gromadka ... urocze :)
    pomysłowa jesteś ...
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Przesłodkie, ale ten niebieski z ostatniego zdjęcia podbił moje serce :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ojjjj ile dinożarłówww co jeden to piękniejszy.Pozdrawiam Andziula.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ależ się wykluło cudne,kolorowe stadko,czekam z niecierpliwością na dalszą menażerię,buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  8. jakie one słodkie :)jeden śliczniejszy od drugiego :)
    pozdrawiam bardzo ale to bardzo gorąco ( u mnie 43 st w słońcu )

    OdpowiedzUsuń
  9. Twoje dinozaury bardzo mi się podobają, bo są takie milutkie i sympatyczne, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ach! :) wspaniale :) widzę, że jesteś już na blogspocie :) mnie długo nie było, bo dostałam pracę i jestem w trakcie przeprowadzki, z góry nad morze :) pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz