Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Wielkanoc - między aplikacją a haftem

Na bloga ciągle mam za mało czasu. Chyba życie zwyczajnie zbyt pędzi, a przecież tyle się dzieje. W naszej pracowni pojawiły się dwa nowe pomocnicze sprzęty. Pewien krasnoludek stwierdził, że nam się przyda mała pomoc i tak oto zawitała w domu hafciarka. Prawdę mówiąc bałam się jej jak ognia. Nie powiem, że to nie nasze marzenie było :) Ale jak już się spełniło to pojawił się strach czy dam radę się czegoś nowego nauczyć. A tu okazało się, że jeszcze nie jest tak źle z nami. Tak oto powstała seria poduszek z dedykacjami. Pierwsza dla synusia. To był pierwszy eksperyment z użyciem srebrnej nici. Okazało się, że nie było żadnych kłopotów.

Kolejne dwie to poduszki z myślą o chrzcie i komunii świętej. Wypatrzyliśmy aniołki i wzór kolejny został zakupiony.

         Oczywiście wersja dla chłopczyków też jest. Tu już dołączyła złota nitka i już wiemy, że jest bardziej kapryśna od srebrnej, ale nie jest źle :D Trzeba się po prostu nauczyć jej dobrze używać.

       A wszystko tak …

Najnowsze posty

Kurczak i reszta pomysłów

Między życiem a szyciem